„Wiem, że to Twoje hasło” Oszustwo e-mail

„Wiem, że to Twoje hasło” Oszustwo e-mail

Oszustwo e-mail „Wiem, czy twoje hasło” to nowy sposób na starą formułę, która jest powszechnie stosowana w tak zwanych programach „sextortion”. Ta taktyka zwykle polega na rozpowszechnianiu licznych wiadomości spamowych zawierających praktycznie identyczny tekst. Jedynym aspektem, który zmienia się między różnymi oszukańczymi kampaniami, jest adres Bitcoin oszustów.

Wiadomości e-mail twierdzą, że komputer użytkownika został zainfekowany złośliwym oprogramowaniem po wizycie na stronie dla dorosłych. Złośliwe oprogramowanie rzekomo umożliwiło oszustom przejęcie kontroli nad kamerą internetową systemu i wykorzystanie jej do nagrania wyraźnego wideo użytkownika. Nieistniejące nagranie jest następnie wykorzystywane w niezwykle podstawowej próbie szantażu, a oszuści grożą wysłaniem go do kontaktów użytkownika.

Logiczne niespójności i zepsuty angielski wiadomości powinny już powiedzieć użytkownikom, że wiadomości e-mail nie należy traktować poważnie, a najlepszym sposobem działania jest zablokowanie adresu nadawcy i usunięcie wiadomości e-mail. Jednak, aby dodać trochę legalności swoim groźbom, osoby stojące za oszustwem e-mailowym „Wiem, że to twoje hasło” umieszczają w swoich wiadomościach stare hasło powiązane z tym konkretnym użytkownikiem. Wydaje się, że najprawdopodobniej informacje pochodzą z baz danych dotyczących wcześniejszych naruszeń witryn internetowych, ponieważ hasła mają zwykle od 5 do 10 lat i w większości przypadków nie są już używane.

Chociaż może to być niepokojące, gdy jedno z twoich haseł jest wymienione w takim e-mailu, odpowiedź powinna pozostać taka sama. Należy pamiętać, że jeśli oszuści dołożą starań, mogą zacząć wykorzystywać dane z nowszych naruszeń danych lub zawierać inne dane użytkownika oprócz haseł.

Trending

Loading...